To, co budujesz latami, może runąć jednej nocy - buduj mimo wszystko...

_
-----
plus i minus

PLUS i MINUS (18) - Ścieżki na PLUS i... MINUS

Z historii dokładnych dat pamięta się niewiele, a z historii średniowiecza chyba tylko jedną - bitwy pod 
Grunwaldem.  W rocznicę tego starcia nowa odsłona starej strony. Właściwie temat ten chciałem poruszyć 
na wolsztyńskim  forum, ale nie znalazłem odpowiedniego wątku. Zresztą  ostatnio kiepsko z dyskusjami 
w internecie. Wracam więc do cyklu PLUSiMINUS i dziś zdecydowanie na plus. 

Wielki PLUS za inwestycje jaką realizuje samorząd miejski, a mianowicie budowę ścieżki dookoła jeziora. 
Można by powiedzieć nareszcie. I nie chodzi tu o elegancki dukt dookoła całego jeziora, a przede wszystkim 
o fakt, że doczekamy się wymiany popękanego i wybrzuszonego asfaltu na promenadzie jaka rozciąga się 
wzdłuż jeziora w okolicy mola. Szczere gratulacje dla radnych i burmistrza. Tak na marginesie remont 
promenady był jednym z punktów mojego programu sprzed kilku lat... no i teraz jest zrealizowany. :) 
Tylko się cieszyć. Decydentom przypomnę, że kolejnym punktem programu było zagospodarowanie deptaka 
prowadzącego z osiedla na dworzec... może coś się tu także poprawi? :) 

Starostwo powiatowe stara się nie zostawać w tyle za samorządem miejskim i na swojej stronie internetowej 
zapowiada remont ciągu ulic Gajewskich, Wschowska, Drzymały w Wolsztynie i Poznańskiej w Karpicku wraz 
z budową ciągów pieszo rowerowych przy tych drogach. Póki co to tylko plan, ale dobrze, że myśli się 
o ruchu rowerowym w mieście przy okazji remontu ulic. PLUS.

Nie jest jednak idealnie. Cały czas wiele do życzenia pozostawiają ścieżki rowerowe, które jeszcze nie tak 
dawno samorządowy, wyjątkowo fotografowani na rowerach, otwierali. Ścieżki do Chorzemina i Powodowa 
(nie wiem jak jest ze ścieżką do Widzimia Starego), choć spełniają swoja funkcję (jazda ścieżką bez dyskusji 
jest zdecydowanie bezpieczniej niż ulicą), to jednak o komforcie jazdy po nich powoli trzeba zapomnieć. 
A szkoda, bo buduje się kolejne trochę zapominając o tych już istniejących. To tak jakby kochać tylko 
najmłodsze dziecko... mały MINUS z nadzieją na poprawę.
 

-
Maciej Ratajczak
-
Autor wyraża zgodę na wykorzystanie tekstu w całości. Skróty tekstu wymagają odrębnej zgody autora.
--
archiwum puls i minus 
-
PLUS i MINUS Tygodnia 22.01.2007-27.01.2007 (1) .............................................
- -
PLUS i MINUS Tygodnia 29.01.2007-3.02.2007 (2) 
-- -
PLUS i MINUS Tygodnia 5.02.2007-10.02.2007 (3)
- -
PLUS i MINUS Tygodnia 11.02.2007-16.02.2007 (4)
-- -
PLUS i MINUS Tygodnia Czy Świerczewski pozostanie?  (5)
- -
PLUS i MINUS Tygodnia DNI WOLSZTYNA 2007 (6)
- -
PLUS i MINUS - Noc po ciężkim dniu (7)
- -
PLUS i MINUS - Turyści nie wierzą facetom w garniturach (8)
- -
PLUS i MINUS - Kultura przez duże "Q" (9)
- -
PLUS i MINUS - Jasno jak w Lionie (10)
- -
PLUS i MINUS - Zła praktyka i dobre serca (11)
- -
PLUS i MINUS - Nie było źle... Tylko weź nie pier... (12)
- -
PLUS i MINUS - Bilecik jest? (13)
- -
PLUS i MINUS - Się buduje (14)
- -
PLUS i MINUS - Klub, prawda i wyzwolenie (15)
- -
PLUS i MINUS - Dwie inwestycje na duży PLUS (16)
- -
PLUS i MINUS - Kasa za nieobecność czyli jak zarobić dwa razy (17)
-